Wesela w domu
Realizacja
Obsada

Autor:
Bohumil Hrabal

Tłumaczenie:
Piotr Godlewski

Reżyseria:
Stanisław Miedziewski

Scenografia:
Piotr Igor Salata

Muzyka:
Tomasz Giczewski

Zdjęcia:
Tomasz Iwański

Bożena Borek,, Igor Chmielnik, Monika Janik-Hussakowska, Jerzy Karnicki, Krzysztof Kluzik

Opis

Kim był Bohumil Hrabal? Kim byli ci, wśród których żył? Czy był największym czeskim pisarzem? Nie będzie to opowieść biograficzna, raczej wybór epizodów, zdarzeń, rozsypanych szkiełek z kalejdoskopu jego życia. Od absurdalnego czeskiego humoru, przez szarość życia w czasach komuny, po śmierć Hrabala, która, jak oficjalnie się mówi, zdarzyła się przypadkiem przy karmieniu gołębi. A może po prostu życie skończyło się, bo żyć już się nie chciało? Bo pić się nie chciało. I pisać też nie… „Ten świat jest piękny do obłędu. Nie, żeby taki był, ale ja go takim widzę…” – powiedział niegdyś Hrabal. I takie tez będzie nasze przedstawienie – dające chwilę odpoczynku od codziennego życia.
Spektakl towarzyszyć będzie obchodom 50-lecia pracy twórczej słupskiego reżysera i twórcy teatralnego Stanisława Miedziewskiego oraz 45-lecia pracy twórczej aktora Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku Jerzego Karnickiego.


Na podstawie utworu Wesela w domu Bohumila Hrabala. Premiera – 24 czerwca 2017

Recenzje

Spektakl „Wesela w domu” na motywach twórczości Bohumila Hrabala zobaczyli w weekend widzowie Nowego Teatru.
Przedstawienie w reżyserii Stanisława Miedziewskiego było kompilacją tekstów czeskiego twórcy. Monika Janik i Igor Chmielnik pięknie wcielili się w role kobiety próbującej wyjść na prostą po życiowych zakrętach i pisarza alkoholika. Pozostali aktorzy: Bożena Borek, Jerzy Karnicki i Krzysztof Kluzik zagrali po kilka epizodów, tworząc postaci charakterystyczne. To w dużej mierze dzięki nim można było dotknąć charakterystycznego dla Hrabala czeskiego czarnego humoru, ale również przypomnieć ciemne, szare, brudne i nieludzkie czasy poprzedniej epoki.
Dodatkowym walorem spektaklu była scenografia Piotra Igora Sałaty, którą ten tworzył na żywo, rysując potężne obrazy. Na żywo była również muzyka przygotowana przez Tomasza Giczewskiego, a grana na często zaskakujących instrumentach. (…)

Daniel Klusek
daniel.klusek@gp24.pl
Głos Pomorza, 26/06/2017