spektatkle

Ubaw po rosyjsku
Po premierze „Wszyscyśmy z jednego szynela”
„Wszyscyśmy z jednego szynela” to przedstawienie, które powstało 20 lat temu. Doczekało się dziewięciu realizacji w teatrach całej Polski. W tej przygotowanej przez Nowy Teatr po raz pierwszy na scenie pojawia się ośmioro aktorów, nie sześcioro, jak dotychczas. Jak zapowiadał reżyser i autor scenariusza Rafał Kmita, spektakl to ukłon w kierunku literatury rosyjskiej. Twórca legendarnej Grupy Rafała Kmity umie szlachetnie łączyć teatr z kabaretem, czego przykładem „Wszyscyśmy z jednego szynela”.
Spektakl składa się z kilkunastu scen, w większości przaśnych, frywolnych, z zaskakującymi często pointami. Wszystko to podane jest smacznie, a przede wszystkim bardzo zabawnie. Aktorzy zarówno krakowskiej, jak i słupskiej części składu zagrali bardzo starannie, uważając, by nie przeszarżować, nie przykryć scen nadinterpretacją. Ale jednak grać dynamicznie i z energią. Bo ten spektakl to humor ambitny, choć nie rości sobie praw do intelektualizowania. To humor wynikający z sytuacji i tekstu, nie z tanich chwytów.
Nie wolno jednak zapomnieć o muzyce. Bo „Wszyscyśmy z jednego szynela” to także spektakl muzyczny. Publiczność w ciągu dwóch godzin usłyszy kilkanaście klimatycznych i pięknie wykonanych pieśni. To one, obok scen, pozwalają widzowi przenieść się do Rosji XIX i XX wieku.
Najnowsza premiera to propozycja dla tych, którzy szukają w teatrze oferty na dobrym poziomie. Ale też dla tych, którzy w wolny wieczór chcą się po prostu beztrosko pośmiać.
Wszystko wskazuje na to, że Nowy Teatr ma przedstawienie, które długo przyciągać będzie komplety widzów. Pierwsze trzyterminy wyprzedały się na pniu. Kolejne już 26 lutego o godz. 16 i 19. Warto się spieszyć z kupnem biletów.

Daniel Klusek
daniel.klusek@gp24.pl
06/02/2017

Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku z premierą w Kobylnicy
3 lutego 2017 r. na deskach teatru Gminnego Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy odbyła się premiera spektaklu „Wszyscyśmy z jednego szynela”. To sztuka Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku, którego współproducentem jest Gmina Kobylnica. Spektakl, który powstał w oparciu o tekst Rafała Kmity, jednego z najbardziej cenionych i uznanych reżyserów teatralnych i kabaretowych Polsce. Ogromną wartość całego spektaklu stanowią świetnie napisane piosenki, swobodnie przechodzące od szalonego śmiechu do delikatnego liryzmu. Muzykę do nich skomponował Janusz Wojtarowicz. To sztuka, która przenosi nas do czasów XIX – wiecznej Rosji. W krótkich zabawnych historiach jest dużo odniesień do twórczości Gogola, Czechowa i Dostojewskiego. Zabawne scenki przeplatane są piosenkami, a wszystko dzieje się w niesamowitym tempie i z dużą dawką humoru. Niektóre zwykłe, ludzkie przywary są ponadczasowe. W tekstach jest również kilka dyskretnych odniesień do współczesności. Bardzo zaskakujący jest również finał, który jest miłą niespodzianką dla publiczności, sztuka wydaje się ciągle nieskończona… Gromki śmiech sali i brawa przy piosenkach są dowodem odniesionego sukcesu. Możemy być dumni z profesjonalizmu naszych rodzimych aktorów, a samo nazwisko na afiszu pani Hanny Piotrowskiej i pana Jerzego Karnickiego, zawsze zapowiadają dużą dawkę humoru i grę aktorską wysokich lotów.
Bożena Łazorczyk kontakt24.tvn24.pl