aktualności

Nudzi Cię tradycyjny teatr?… – (napisali o nas)

Impro
Nudzi Cię tradycyjny teatr? Spróbuj IMPRO – to prawdziwe tornado scenicznej improwizacji!

17 września o godzinie 18:00 po raz kolejny na dużej scenie Nowego Teatru odbędzie się improwizowany wieczór teatralno – muzyczno – kabaretowy z udziałem grupy Impro Atak oraz słupskich aktorów. Poprzednie „impro” okazało się strzałem w dziesiątkę – publiczność śmiała się do łez, mieliśmy świetne recenzje, postanowiliśmy improwizować dla Państwa dalej – tym razem z udziałem Moniki Janik i Igora Chmielnika – aktorów Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku. Tylko o co w tym „impro” chodzi?
Jedni mówią, że teatr improwizacji jest starszy niż pismo, bo zanim nauczyliśmy się spisywać historie, już je odgrywaliśmy. Inni doszukują się jego korzeni w szesnastowiecznej komedii dell arte – ulicznych spektaklach, w których na kanwie zaledwie zarysu scenariusza, aktorzy improwizując inscenizowali sceny i całe przedstawienia. Były to spektakle oddające specyfikę lokalnych społeczności, skrzące się od żartów, niosące widzom radość i szczery śmiech.
Za prekursorów współczesnej improwizacji teatralnej uważa się Keitha Johnstone’a (Wielka Brytania) i Violę Spolin (Stany Zjednoczone). Stworzony przez Johnstone’a system improwizowanych gier teatralnych funkcjonuje obecnie jako tak zwane „teatralne sporty”. Są one dynamiczne, szybkie, angażujące publiczność. W latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku Spolin postanowiła zmienić sposób nauczania aktorstwa. Autorską metodę treningu aktorskiego oparła o system swoistych gier i zabaw. Efektem końcowym takiego kształtowania warsztatu scenicznego miało być – podobnie jak w przypadku metody Johnstone’a – przyciągnięcie do teatru widza, który nigdy wcześniej w nim nie był. W ten sposób, niezależnie od siebie, Spolin i Johnstone stworzyli podwaliny współczesnej improwizacji teatralnej, która szturmem zdobywa serca widzów oraz sceny teatralne na całym świecie. Powstają nie tylko przedstawienia złożone z krótkich form, ale także pełnowymiarowe spektakle, bajki dla dzieci, nawet musicale. Bez względu na rodzaj, jest to zawsze ekscytujące dla publiczności widowisko, które powstaje na jej oczach. Nie ma scenariusza, nie ma wyuczonych ról, nie ma reżysera, a jednak publiczność zostaje w całości wciągnięta w treść opowiadanych historii i śmieje się często do łez. Dzieje się to za sprawą niespodziewanych, czasem oderwanych od rzeczywiści sytuacji, innym razem dzięki karkołomnych staraniom aktorów chcących sprostać wyzwaniom rzucanym przez widzów. Bo to Publiczność decyduje jakie role zagrają aktorzy, od jakiego słowa mają zacząć kolejną kwestię, gdzie się toczy się akcja danej sceny, i tak dalej. Jest to wspaniała władza, której można nadużywać do woli, oczywiście w granicach dobrego smaku. Wszystko to powoduje, że spektakle improwizacyjne są niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju – PREMIEROWE.
Impro Atak!, który ponownie zagości na deskach Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku 17 września 2017 roku, to zespół profesjonalnych aktorów oraz muzyków. To swoiste perpetuum mobile, w którym od ponad dwóch lat pozytywna energia widowni i grupy wzajemnie się napędzają. Improwizacja jest kluczem do budowania siły i jedności zespołu oraz radości z osiągania wspólnego celu. Podejmując wyzwania widzów stworzyli takie role jak na przykład wirus ebola, który nie dostał wizy do Stanów, stepy akermańskie, których cień ciągle zmienia kształt, nieodmieniający się mianownik, czy też małpa w adresie e mail. Opowiedzieli historie o zakochanych naleśnikach, romansie w szatni, zlocie czarownic, skupie butelek…. zaśpiewali piosenki „Bogdan wróć do Pabianic” czy „Nie możemy się poddać”. Tym razem wystąpi w składzie z aktorami Nowego Teatru. Więc, jeżeli chcesz zobaczyć spektakl ułożony według Twojego scenariusza, koniecznie wybierz się 17 września na ulicę Jana Pawła II 3 – czy uda Ci się „zagiąć” słupskich aktorów?

Artykuł opublikowany na łamach gazety Moje Miasto / wrzesień 2017 r.


10:46, 13 września 2017